Bicie rekordu, czyli rewelacyjny pomysł na event firmowy!

Data wpisu: 03.10.2018
Zdjęcie główne #60 - Bicie rekordu, czyli rewelacyjny pomysł na event firmowy!

Masz chwilkę? Zajrzyj więc na YouTube i wpisz sobie w tamtejszą wyszukiwarkę: „The world’s largest unboxing”. Wyświetli Ci się filmik, który jest przykładem perfekcyjnego wykorzystania bicia rekordu Guinnessa w celach marketingowych (to akcja marki Volvo). Bicie rekordu nie musi jednak służyć wyłącznie promocji biznesu. To także znakomity pomysł na event firmowy, który z pewnością zaangażuje Twoich pracowników.

Jaki rekord można pobić?

Praktycznie każdy, jaki tylko uda Ci się znaleźć. Wcale nie musi to być rekord oficjalnie wpisany do Księgi Guinnessa. Sporo frajdy da również próba pobicia rekordu Polski czy województwa, o ile oczywiście znajdziesz wystarczająco ciekawy pomysł.

Wybierając rekord do pobicia postaraj się, aby temat przewodni był w jakikolwiek sposób związany z Twoją marką. Przykładowo: jeśli produkujesz rowery, to zaproś pracowników, klientów i zwykłych mieszkańców do próby ustanowienia rekordu w najliczniejszym przejeździe przez miasto. Taka akcja gwarantuje zainteresowanie ze strony mediów, co będzie dodatkową korzyścią dla Twojej firmy.

Rada

Mierz siły na zamiary! Nie decyduj się na bicie rekordu, który jest bardzo wyśrubowany lub wymagałby szczególnie skomplikowanej organizacji samego wydarzenia.

Próba ustanowienia nowego rekordu – trudno o lepszą integrację

Twój zespół ma wyraźne problemy z komunikacją, pojawiają się w nim konflikty, ludzie krzywo na siebie patrzą? Zamiast zmuszać ich do nudnej nasiadówki przy suto zastawionym stole, tym razem postaw na bardziej kreatywną metodę integracji. Z doświadczenia wiemy, że wspólne bicie rekordu jest pod tym względem wyjątkowo skuteczne.

Większość ludzi ma w sobie gen rywalizacji. Nawet osoby, które na co dzień chodzą zapięte pod samą szyję i zajmują bardzo odpowiedzialne stanowiska, podczas próby ustanowienia rekordu pokazują swoje drugie oblicze. Uśmiechają się, nie odpuszczają, zawzięcie walczą o zwycięstwo.

Bicie rekordu przez pracowników firmy to jednak przede wszystkim świetna zabawa. Uwierz, że nie będziesz musiał nikogo do tego namawiać. Trudno o bardziej angażującą i emocjonującą metodę integracji zespołu.

Jak to zorganizować?

Nie będziemy owijać w bawełnę: cały ceremoniał związany z próbą ustanowienia rekordu najlepiej będzie powierzyć wyspecjalizowanej agencji eventowej, która w dodatku ma doświadczenie w organizacji tego typu wydarzeń. To wcale nie jest takie proste. Zaproszenie sędziów, stworzenie wiarygodnych warunków bicia rekordu, przyciągnięcie uwagi mediów, kibiców, może władz samorządowych – jest z tym sporo pracy.

Zainwestowanie w takie wydarzenie bezsprzecznie się jednak opłaca. Za jednym zamachem zintegrujesz zespół oraz wzmocnisz wizerunek przedsiębiorstwa. Są trudne do przecenienia  korzyści.

Autor wpisu: Soluma Event, Sara Błaszczyk