Event w galerii handlowej: co może pójść nie tak?

Data wpisu: 27.06.2019

Galeria handlowa wydaje się być idealnym miejscem na organizację eventu. Masowo uczęszczana, atrakcyjna powierzchnia, brak problemów z pogodą, komplet mediów, dobry dojazd, duży parking – same zalety. Doświadczenie event managerów pokazuje jednak, że event w galerii handlowej wcale nie musi być „samograjem” i nie zawsze przynosi spodziewane korzyści. Co może pójść nie tak? Tą wiedzą dzielimy się w naszym poradniku.

Utrudniona komunikacja z klientami

Wynika to z faktu, iż w galerii handlowej po prostu panuje duży hałas. Jest również bardzo prawdopodobne, że w tym samym czasie na terenie obiektu będzie organizowana inna akcja specjalna, np. promująca jeden ze sklepów. Efekt? Komunikacyjny misz-masz, przez co potencjalni klienci nie będą mogli się skupić na ofercie konkretnej marki i jest mało prawdopodobne, że dobrze ją zapamiętają.

Problem z wyselekcjonowaniem grupy docelowej

Galerie handlowe są odwiedzane przez ogromną liczbę osób, ale swoją ofertę kierują właściwie do wszystkich. Trudno jest zatem liczyć, że w evencie danej firmy wezmą udział akurat przedstawiciele jej grupy docelowej. Istnieje ryzyko, że impreza zapewni rozrywkę ludziom, którzy i tak niczego później nie kupią w firmie, ponieważ albo ich na to nie stać, albo nie mają potrzeb, które realizuje konkretny produkt. Zawsze można oczywiście liczyć na to, że zostaną ambasadorami marki, ale ta teoria jest jednak mocno naciągana.

Ograniczenia narzucane przez galerię

Organizując event w galerii handlowej trzeba się liczyć z tym, że zarządca obiektu narzuci pewne ograniczenia, np. dotyczące lokalizacji stoiska czy rodzaju nagłośnienia. Z doświadczenia wiemy, że pole do negocjacji jest dość wąskie, zwłaszcza jeśli galeria nie pełni roli współorganizatora. Często jest tak, że trzeba dopasować scenariusz i poszczególne elementy wydarzenia do widzimisię zarządcy.

Korzyści wizerunkowe dla galerii, a nie promowanej marki

To ogromne ryzyko, z którym trzeba się liczyć. Galerie handlowe chętnie udostępniają swoją przestrzeń dla różnego rodzaju eventów, bo wiedzą, że atrakcyjne wydarzenie przyciągnie jeszcze więcej potencjalnych klientów. Może się jednak okazać, że po powrocie do domu te osoby zapamiętają markę galerii i zostaną jej stałymi bywalcami, natomiast nie będą dłużej kojarzyć marki promowanego przedsiębiorstwa.

Autor wpisu: Soluma Event, Sara Błaszczyk

Wszystkie działy