Jak podtrzymać zainteresowanie dawno zapowiedzianym eventem?

Data wpisu: 19.11.2019

Z eventami, które zostały ogłoszone z dużym wyprzedzeniem, zawsze jest pewien problem. Na początku wszyscy zainteresowani są pod wrażeniem i zapowiadają swoje uczestnictwo, ale z każdym tygodniem ten „hype” spada. To z kolei grozi niską frekwencją, czego żaden organizator eventów oczywiście nie chce. Warto zatem znać i wykorzystywać sposoby na podtrzymanie zainteresowania dawno zapowiedzianym eventem. Dzielimy się nimi w naszym poradniku.

Budowanie napięcia

Bez tego ani rusz. Obowiązuje tutaj legendarna już zasada Alfreda Hitchcocka: najpierw jest trzęsienie ziemi, a później napięcie musi już tylko rosnąć. W przypadku eventu tym trzęsieniem jest oczywiście samo ogłoszenie imprezy. Pamiętajmy jednak, aby zostawić sobie asa w rękawie na sam koniec – zwłaszcza, jeśli event odbędzie się dopiero za kilka tygodni czy miesięcy.

Stopniowo przekazujemy więc kolejne,  coraz ciekawsze szczegóły, chociażby przy pomocy newslettera. W budowanie napięcia można również zaangażować influencera, który będzie jedną z gwiazd imprezy.

Kontakt przypominający

W zaproszeniu do udziału w evencie zawsze warto dodać adnotację z prośbą o potwierdzenie przybycia – zwłaszcza, jeśli jest to impreza zamknięta. Niezależnie od tego sugerujemy, by na kilkanaście dni przed eventem skontaktować się z zaproszonymi osobami i podpytać, czy rzeczywiście się pojawią. Przy okazji można ich dodatkowo zachęcić zdradzając któryś z kluczowych punktów programu.

Social media

Mają ogromną moc, także w event marketingu. Social media świetnie nadają się do podtrzymywania zainteresowania eventem. Bardzo dobrym pomysłem będzie chociażby stworzenie osobnego profilu wydarzenia i zainwestowanie w reklamę np. na Facebooku. Niezależnie od działań płatnych nie należy też zaniedbywać tych czysto wizerunkowych, czyli prowadzenia profilu, aktualizowania go, dodawania nowych wpisów – niektóre z nich mogą być zapowiedziami kolejnych atrakcji podczas eventu.

Obietnica wielkiego WOW

Z tymi obietnicami trzeba oczywiście uważać, bo podstawą jest to, aby ich dotrzymać. Zapowiedzenie czegoś wielkiego podczas eventu jest najlepszym sposobem na zagwarantowanie sobie wysokiej frekwencji, ale jednocześnie trzeba zrobić wszystko, aby nie zawieść wygórowanych oczekiwań. Dobrym przykładem będzie tutaj festiwal muzyczny. Jeśli organizatorzy tygodniami zapewniają zakontraktowanie dużej gwiazdy, po czym na sam koniec ogłaszają co najwyżej gwiazdeczkę, to osoby, które kupiły bilety będą miały prawo czuć się lekko wprowadzone w błąd.

Autor wpisu: Soluma Event, Sara Błaszczyk

Wszystkie działy